Cookies on the PokerWorks Website

We use cookies to ensure that we give you the best experience on our website. If you continue without changing your settings, we'll assume that you are happy to receive all cookies on the PokerWorks website. However, if you would like to, you can change your cookie settings at any time.

Continue using cookies

News | Pokerowe Prawo

Polacy wygrywają za granicą - W polsce są przestępcami

Udostępni

Świetny artykuł o pokerze ukazał się dzisiaj na portalu "Polska The Times”. Autorka artykułu, Anita Czupryn podjęła bardzo ważny problem na który od dawna zwraca uwagę pokerowa społeczność w naszym kraju. Tekst zatytułowany "Polscy pokerzyści święcą na świecie triumfy. Ale w kraju są przestępcami", to kolejna próba pokazania społeczeństwu, jak absurdalna jest ustawa hazardowa w Polsce.

Zadymione speluny, nielegalne kasyna, w których szemrane towarzystwo hazardzistów spotyka się, żeby zagrać w karty. Szulerka, kant i przekręt to główne reguły tej gry. Z takimi obrazami wciąż jeszcze kojarzy nam się poker. Tymczasem to fascynująca gra umysłowa niemająca nic wspólnego z oszustwem. No, chyba że za takie uznamy blef. - Jeśli poker to hazard, to jest to zdrowy hazard - mówi Jan Tomaszewski, poseł PiS, który wziął kilka razy udział w pokerowych turniejach.

Polscy pokerzyści jak jeden mąż powtarzają, że do niechlubnej sławy pokera przyczynił się, świetny skądinąd, film z wybitną kreacją Jana Nowickiego "Wielki Szu". - Poker nie ma nic wspólnego z tym, co zostało pokazane w "Wielkim Szu", z całym szacunkiem dla roli Janka Nowickiego. Film bardzo dobry, ale być może to też powód, że poker w Polsce uosabiany jest z oszustwem w oparach nikotynowego dymu, w myśl powiedzenia, że karta lubi dymek. Jednak na pokerowych turniejach nie pali się papierosów - mówi popularny wokalista Michał Wiśniewski. Choć sam siebie nazywa pokerzystą amatorem, to aktywnie działa nie tylko nad zmianą wizerunku tej karcianej gry, wiele też robi dla samych graczy.

Michał Wiśniewski jest jednym z wielu w Polsce pasjonatów pokera, który nie tylko szkoli swój pokerowy kunszt, ale też stworzył z tego biznes. Jest założycielem i prezesem Polskiego Związku Pokera. - Założyłem najpierw, a było to w 2008 r., Polską Federację Pokera Sportowego. Wprowadziłem ją do międzynarodowych struktur, ale mieliśmy inne wizje. W 2010 r. powołałem Polski Związek Pokera. To ma być alternatywa dla federacji. Jestem realistą. Federacja chce organizować rozgrywki za darmo, a ja uważam, że to patologia. W każdym sporcie muszą być zwycięzcy i musi być nagroda. W każdym sporcie są pieniądze. Nie będę walczył o "dziękuję" i puchar, tylko o to, o co gra każdy pokerzysta. Nagroda może być finansowa, może być w innej formie, ale na razie polskie państwo zabrania jakiejkolwiek nagrody - mówi Michał.

Pod marką Wiśniewski Poker Michał organizował w sieci turnieje pokerowe. Wielką popularnością wśród polskich graczy cieszył się też cykl turniejów Live pod nazwą Wiśniewski Open. Ale to nie koniec działalności Michała. Założył serwis pokerowy - informacyjny portal dedykowany polskim pokerzystom.

Michał Wiśniewski postanowił propagować poker w internecie, promując go jako najnowszy trend spędzania wolnego czasu, i udowadniać, że nie jest to już podejrzana gierka, ale dająca wiele satysfakcji forma współzawodnictwa oparta na jasnych i czytelnych zasadach. Uważa, że dziś dobrego gracza można porównać do skutecznego menedżera, który ma rozsądnie zarządzać swoim kapitałem. - Kiedy nauczysz się wytężać wszystkie swoje zmysły i będziesz w stanie podejmować decyzję pod presją, wtedy będziesz gotowy, by podjąć wyzwanie - zachęca. Na swojej stronie umieszcza też filmy instruktażowe, na których zasady gry objaśnia Przemysław Saleta - inny znany pokerzysta.

UWAGA: To tylko niektóre "wycinki artykułu. Pełny tekst znajdziesz tutaj.