Cookies on the PokerWorks Website

We use cookies to ensure that we give you the best experience on our website. If you continue without changing your settings, we'll assume that you are happy to receive all cookies on the PokerWorks website. However, if you would like to, you can change your cookie settings at any time.

Continue using cookies

News | Poker Online

57-letni pracownik infolinii wygrał 250,000 euro w Spin&Go na PokerStars

Udostępni

Kilka dni temu PokerStars.it zwiększył ilość gier Spin & Go we Włoszech, dodając grę na stawkach 25 euro. Nie minęło dużo czasu, a już jest pierwszy farciarz, który trafił główną wygraną. Jest nim "borggiorg", 57-letni pracownik infolinii z Mediolanu, który w kilka minut zarobił ćwierć miliona euro! Molto bene!

- Nie byłem na to gotowy - powiedział zwycięzca w rozmowie z PokerStars Blog. - Moje serce zaczęło walić jak szalone, kiedy na ekranie pojawiła się wysokość nagrody. Nie mogłem w to uwierzyć. Dosłownie, przez dłuższą chwilę nie rozumiałem, co się dzieje.

Na szczęście dla niego, "borggiorg" dość szybko doszedł do siebie i zaczął grać normalnie. Zresztą, nawet gdyby szybko przegrał, i tak miałby zagwarantowane 50,000 euro, jak pozostali dwaj gracze.

- Próbowałem sobie przypomnieć wszystkie turnieje, które przegrałem przez swoje błędy i grać najlepiej jak umiem. Wiem, że rywale pewnie czuli się podobnie, zdając sobie sprawę z ogromnej stawki - opowiada. - Postanowiłem, że zagram tak, jakby to był turniej o 25 euro. Nie jestem świetnym graczem, ale czasem potrafię grać całkiem nieźle.

57-letni Włoch przyznaje, że nie pamięta samej gry. - Pamiętam tylko, że w heads-upie po prostu miałem lepsze karty niż chip leader - mówi gracz, który za to świetnie pamięta, co zrobił po wygranej. - Gdy gra się skończyła, siedziałem spokojnie na krześle przez dłuższą chwilę. To wszystko było dla mnie nierealne. Potem poszedłem do sypialni, obudziłem żonę i powiedziałem jej, co się stało.

Mimo wielkiej wygranej, "borggiorg" nie planuje grać dużych turniejów. Nie zamierza też szaleć z pieniędzmi.
- Jestem po prostu zwykłym Włochem. Te pieniądze po prostu pomogą mojej rodzinie. W przyszłym roku jedno z moich dzieci idzie na studia, co oczywiście kosztuje. Dzięki wygranej mamy bezpieczeństwo finansowe, jakiego nigdy nie mieliśmy - wyjaśnia.